Udało mi się zgarnąć jasnoskórego, puszystego nowicjusza Deriheru za moje kieszonkowe! Chyba dla pieniędzy, ale chciałem dorwać się do włóczni-skarbu! ?? Reaguję na radosną minę Ma ● Ko, kiedy spodziewano się, że zamoczy swoją pierwotną, cholerną chujnię! Zapomnij o pracy, wejdź w swój prywatny czas! #016
Opublikuj komentarz