Podczas podróży służbowej rozpętała się ulewa, a ja niespodziewanie upiłem się i zemdlałem przed moim nielubianym szefem... Niespodziewanie znaleźliśmy się w jednym pokoju. Nawet po świcie wciąż uprawialiśmy namiętny seks, nasza ślina się mieszała, obficie się pociliśmy, a ja dochodziłem w niej.
Opublikuj komentarz