Poważny flirt, pierwszy strzał. W 1937 roku, wracając z pracy z wysokim facetem z JD, trzymając w ręku puszkę piwa, poszliście na rozmowę kwalifikacyjną do hotelu! Mówili: „Hmm, chyba nie jesteś w tym dobry”. Nagle stałeś się posłuszny, zacząłeś dyszeć! Czyż nie jest słodko być posłusznym i nie zostać postrzelonym? A potem podziwiaj gładkie, długie, piękne nogi…
Opublikuj komentarz