To było naprawdę delikatne, pierwszy strzał. W 1982 roku udało mi się poderwać zimną i piękną białą kobietę! Wypiliśmy trochę wina w hotelu, a kiedy atmosfera stała się harmonijna, podszedłem bliżej i dotknąłem jej różowych sutków. Westchnęła słodko, zwilżyła srom i doprowadziła mnie do szaleństwa!
Opublikuj komentarz