Przybyła szczupła, biuściasta pani z mieszkania na piętrze! „Dziś użyczyłem łazienki tej biuściastej piękności z góry”. Najwyraźniej jej łazienka była zepsuta, więc jej pomogłem, a ona namiętnie mnie wydymała, kiedy była jeszcze mokra po kąpieli. Tego popołudnia moja samokontrola kompletnie się załamała.
Opublikuj komentarz