Przez mój błąd, w czasie podróży służbowej dzieliłem pokój hotelowy z poważną koleżanką! Co gorsza, klimatyzacja była zepsuta, przez co pokój zamienił się w łaźnię parową. Moja zrzędliwa koleżanka i ja byliśmy oboje zlani potem... Było za gorąco, żeby spać, więc piliśmy razem alkohol, a kiedy się upiła, nagle zaczęła się do mnie przylepiać! Jej yukata kleiła się do mnie od potu, odsłaniając jej biust i bieliznę...
Opublikuj komentarz