po kilku niezobowiązujących randkach z Misaki, przedszkolanką, którą poznałam w żłobku, poprosiła mnie o całodniowe spotkanie. Kiedy pojechałyśmy na przejażdżkę, pocałowała mnie, gdy czekałyśmy na światłach, zaproponowała, żebyśmy poszły do hotelu i wielokrotnie błagała mnie, żebym połknęła jej nasienie i pozwoliła jej wytrysnąć we mnie.
Opublikuj komentarz