Najlepsze ciało żony de M., cztery kolejne wytryski waginalne!!! Iramar ją udusił! Ciągłe klapsy!!! Była brutalnie karcona, krzyczała z bólu, doprowadzana do szału przez perwersyjne zaczepki męża, których nie czuł nawet smaku, i upiła się!!! „Proszę, klapsuj mnie jeszcze raz…”
Opublikuj komentarz