Nie jestem popularny wśród kobiet, a jedyna dziewczyna, którą poznałem na aplikacji randkowej, była równie pechową, wycofaną i introwertyczną dziewczyną. Jedynym plusem było to, że miała niesamowity popęd seksualny i chciała od razu jechać do hotelu.
Opublikuj komentarz