Gonzo w hotelu miała na sobie swój stary mundurek marynarski Gachi z czasów szkolnych, jasnoskóra piękność z pulchnymi ustami w kształcie litery H i seksownym tyłkiem w kształcie brzoskwini! „Ach... o nie...” Jej usta i luźna keratyna niczym omata... cholera! !! Mundurowa dziewczyna nr 21
Opublikuj komentarz