Przewodnicząca komisji etycznej była osobą o silnym poczuciu sprawiedliwości. Ostrzegała studentów, aby nie znęcali się nad innymi studentami, ale sama została zbiorowo zgwałcona przez grupę bandytów i doznała załamania nerwowego, z którego nie potrafiła się wydostać. (Aizawa Miyu)
Opublikuj komentarz