Byłem wyczerpany i chciałem zepchnąć na dalszy plan moją uroczą córkę, samotną matkę. Ale kiedy się opamiętałem, moja córka zmieniła się w uległą, mówiąc rzeczy w stylu: „Gdyby to był tata…”, obwiniając ją za to, że jest lekceważona, a mnie za toksycznego ojca.
Opublikuj komentarz